Piła i północna Wielkopolska nie mogą być karane za sukces Poznania
Izba Gospodarcza Północnej Wielkopolski skierowała do Minister Funduszy i Polityki Regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz oficjalny wniosek dotyczący zmiany zasad pomocy regionalnej dla subregionu pilskiego. Dokument jest kontynuacją rozmów prowadzonych podczas spotkania z przedsiębiorcami i przedstawicielami samorządów, które odbyło się 29 czerwca 2026 r. w Pile.
Dlaczego to ważne?
Obecnie przedsiębiorcy z północnej Wielkopolski funkcjonują w mniej korzystnych warunkach niż firmy działające w wielu innych częściach kraju. Wynika to z obowiązujących zasad pomocy regionalnej, które traktują subregion pilski identycznie jak metropolię poznańską, mimo że oba obszary znacząco różnią się pod względem potencjału gospodarczego, sytuacji demograficznej i wyzwań rozwojowych.
Subregion pilski od lat zmaga się z depopulacją, wykluczeniem komunikacyjnym oraz odpływem inwestycji. Tymczasem obecny system nie uwzględnia tej specyfiki, ograniczając możliwości skutecznego wspierania przedsiębiorców i pozyskiwania nowych inwestorów.
Najważniejsze postulaty Izby
W przekazanym stanowisku Izba Gospodarcza Północnej Wielkopolski wnosi o:
- zróżnicowanie mapy pomocy regionalnej, tak aby subregion pilski nie był oceniany przez pryzmat zamożności Poznania;
- zwiększenie poziomu wsparcia dla inwestycji realizowanych w północnej Wielkopolsce;
- umożliwienie dużym przedsiębiorstwom korzystania z pomocy publicznej również przy reinwestycjach oraz rozbudowie istniejących zakładów;
- objęcie subregionu pilskiego dedykowanym Obszarem Strategicznej Interwencji (OSI), uwzględniającym problemy depopulacji i wykluczenia komunikacyjnego.
Mniej wsparcia dla Piły niż dla Krakowa
Obowiązujące przepisy prowadzą do sytuacji, w której duży przedsiębiorca inwestujący w Pile może uzyskać maksymalnie 25% wsparcia, podczas gdy przedsiębiorca realizujący podobną inwestycję w Krakowie może liczyć nawet na 40%.
Dodatkowo przedsiębiorstwa działające w subregionie pilskim nie mogą uzyskać pomocy publicznej na rozbudowę istniejących zakładów czy reinwestycje, choć w innych regionach Polski takie wsparcie jest dostępne. Ogranicza to konkurencyjność naszego regionu, utrudnia rozwój lokalnych firm oraz zwiększa ryzyko lokowania kolejnych inwestycji poza północną Wielkopolską.
To sprawa całego regionu
Przedstawione postulaty nie dotyczą wyłącznie pojedynczych przedsiębiorstw. To kwestia przyszłości całego subregionu – utrzymania i tworzenia nowych miejsc pracy, przyciągania inwestorów oraz budowania warunków, które pozwolą młodym ludziom wiązać swoją przyszłość z północną Wielkopolską.
Izba Gospodarcza Północnej Wielkopolski od lat konsekwentnie reprezentuje interesy przedsiębiorców i podejmuje działania na rzecz tworzenia równych szans rozwojowych dla naszego regionu. Wierzymy, że uwzględnienie przedstawionych postulatów w pracach nad nową perspektywą finansową Unii Europejskiej oraz przyszłą mapą pomocy regionalnej przyczyni się do zwiększenia konkurencyjności północnej Wielkopolski.
Silny region to silne przedsiębiorstwa. Czas, aby północna Wielkopolska była oceniana przez pryzmat swoich rzeczywistych potrzeb i potencjału, a nie statystyk całego województwa.

